OPIS UTWORÓW



(muzyka: Skaya, text: Skaya)
Utwór którym od jakiegoś czasu otwieramy również koncerty Quo Vadis, więc jest doskonale sprawdzony w boju. Prapremiera wykonania tego utworu nastąpiła podczas naszego jubileuszowego koncertu z okazji 20-lecia. Podniosły początek i potem luta już w takim czystym quovadisowym stylu. Zwrotka śpiewana po łacinie refren po angielsku. Całość zakończona ciekawym psychodeliczno - monotonnym motywem. Intro masakra !!!



(muzyka: Matek, text: Skaya)
To drugi utwór, który prawykonanie miał podczas naszego jubileuszowego koncertu. Świetnie się sprawdza na żywo jako „drugi”, więc i na płycie daliśmy mu szanse na tej pozycji ;-). Wstęp wolny i ciężki w starym thrashowym stylu, potem utwór nabiera tempa. Fajny riff na gitarze, szybki wokal, melodyjny refren wraz z fajnymi chórkami. W środku zwolnienie okraszone uwaga… waltornią i solówką Matka. W warstwie tekstowej rzucamy tezę, że tak naprawdę pod płaszczykiem pomocy, wyzwolenia, krzewienia demokracji w Iraku kryją się zwykłe interesy a dokładnie gra idzie o ropę, która jest okupiona jak to w takich razach bywa - krwią.



(muzyka: Cimas, text: Skaya)
Tu myślę, że chyba najbardziej kontrowersyjny utwór na płycie, podszyty orientalnymi zagrywkami, orientalnym wokalem w zwrotce (na to zwracam szczególną uwagę) chyba zaśpiewałem tak jakbym się nazywał Ahmed Skaya albo Abdullah Skaya ;-). Tekstowo to takie proste wyznanie fanatyka, który nienawidzi niewiernych i w imię Allaha dedykuje im bomby i ogień, a sam oczekuje za to zbawienia w glorii chwały. Oryginalny numer bardzo polecam.



(muzyka: Cimas, text: Seba)
Od samego początku thrashowa luta, świetny dynamiczny riff, ostry wokal z melodyjnym refrenem, końcówka nieco pokręcona z mocno udziwnionymi akcentami sekcji rytmicznej do tego fajny tekst napisany przez Sebastiana mówiący ogólnie o przemijaniu i chyleniu się ku upadkowi zarówno człowieka jako jednostki, ale także wszystkiego wokół, przysłowiowe podążanie w kierunku horyzontu gdzie czeka tylko czerń…



(muzyka: Matek, text: Skaya)
Zawsze chciałem, żebyśmy mieli w swoim repertuarze taki jeden długi utwór, żeby było w nim dużo pokręconych tematów, zmian tempa, połamanych rytmów, różnorodnych riffów, ale jakoś nigdy nie było weny aby dźwignąć taki wielowątkowy temat. Dopiero Matek przyniósł kiedyś na próbę numer, który wydawał się nie do powtórzenia ;-) i tak powstał z tego CHAOS. Naprawdę ciekawy wzór. Już od samego początku świetna współpraca bębnów podkreślająca zajebisty riff otwierający… a dalej jest tylko mocniej i bardziej zakręcono… ;-). Tekstowo rozważania na temat chaosu jako naturalnego stanu rzeczy czyli nieuporządkowanie, nieregularność jest normalnością i wszelkie próbu ingerowania i tak skończą się chaosem – na początku był chaos i na końcu będzie chaos - bo chaos kocha chaos. Można powiedzieć, że jest to tytułowy utwór gdyż on zainspirował nas żeby tak nazwać płytę jak ją nazwaliśmy. (co prawda z tytułem płyty wiąże się taka historia: jeszcze będąc w studio nie mieliśmy pomysłu na tytuł płyty. Któregoś wieczoru po sesji zrobiliśmy burzę mózgów oczywiście bardzo skutecznie podlaną alkoholem i wymyśliliśmy wyjebany tytuł: SYSTEMATIC CHAOS – niestety cieszyliśmy się tylko do rana tym tytułem gdyż okazało się że taki tytuł nosi jedna z płyt DREAM THEATER. Wkurwieni daliśmy temu wyraz, że skoro nie systematic to musi być INFERNAL :-)



(muzyka: Skaya, text: Seba)
Po wielowątkowym i nieprzewidywalnym CHAOSIE chwila wytchnienia I bardzo prosty, ale wbijający oszczędnym ciężkim riffem w fotel DREAMS. Sprawdzony na koncertach taki motoryczny cios. Stylistycznie z daleką nutą podobieństwa do Megadeth „Symphony of Destruction” ;-) Bardzo dobry tekst Sebastiana o alkoholiźmie przez pryzmat staczającego się na dno głównego bohatera ;-)



(muzyka: Skaya, text: Skaya)
Kolej na jeden z szybszych numerów na płycie. Gęsty fiff, przebicia i old schoolowa thrashowa jazda ;-). Jeden z moich ulubionych 11 numerów ;-) Wokal szybki i „szczekany”, z fajnymi podkreślającymi niektóre słowa chórkami, melodyjny refren. Jeden z przykładów na to, że utwór na próbie niedoceniany w studio otrzymał nowe oblicze. Tekstowo dotyczy starego ale zawsze aktualnego tematu pogoni za kasą, która powoduje, że stajemy się ukrzyżowani do materialnej doczesności i nie widzimy nic oprócz przysłowiowego złota. Wybralismy ten utwór do promocji płyty. Teledysk zwariowany z lekkimi elemantami horroru w stylu japońskim (mój ulubiony gatunek ;-), do tego wykonany techniką kolorowania ręcznego każdej klatki !!! Cios.



(muzyka: Matek, text: Skaya)
To taki mocno osadzony numer w umiarkowanym tempie. Ciężki riff, melodyjny refren z przyspieszeniem na drugiej części. Na uwagę zasługuje niesamowite solo Matka – polecam. Tekst mówi o przepaści mentalno – kulturowo - historycznej pomiędzy krajami „arabskimi” a „zachodem”. Jak pisałem ten tekst to pierwotnie miał nosić tytuł ”Bliski wschód, daleki zachód”, ale uprościliśmy go.



(muzyka: Cimas, text: Cimas)
Bardzo ciekawy utwór, mocno zróżnicowany: ciężko-skoczny początek, potem przyspieszenie, zwrotka umiarkowana, zwolnienie, szybszy melodyjny refren. Na uwagę w tym przypadku zasługuje fakt, że po raz pierwszy tekst napisał Cimas i to bardzo fajny. Świetne riffy gitarowe Cimasa.



(muzyka: Skaya, text: Seba)
Bardzo specyficzny utwór odbiegający nieco od tradycyjnej quovadisowej stylistyki. Podobnie jak wspominałem wczesniej utwór ten należy do grona niedocenianych na próbie a po nagraniu otrzymujących nowe oblicze. Zaczyna się od bębnów, dołącza bas i lutujemy… Zupełnie niechcąco zaśpiewałem zwrotkę z taką lekką manierą Megadeth (sam jestem zdziwiony :-), potem refren śpiewany (a w zasadzie krzyczany) przez chórek, szybka wstawka miarowo wykrzyczana w stylu System Of A Down. Tekst napisał Sebastian, a inspiracją były bulwersujace wydarzenia z Austrii ze skurwysynem Frizlem w roli głównej.



(muzyka: Skaya, text: Skaya)
Na zakończenie płyty wybraliśmy numer o podniosłym początku, ciężkim riffie zwrotkowym przeplatanym szybką perkusją z rosyjską wstawką niespodzianką. Gościnnie wystąpiła tu moja koleżanka Sandra, która zagrała na… tubie (przypomnę, że jej koleżanka Ewelina grała na waltorini w „Blood for oil” ) !!!!! Tekstowo numer też chyba odrobinę kontrowersyjny gdyż pozytywnie mówiący o Rosji, ale w domyśle o ludziach żyjących tam nie o Państwie jako takim i jego polityce.







OPIS SYMBOLI Z OKŁADKI PŁYTY


GWIAZDA CHAOSU - Gwiazda chaosu zwana także chaosferą, - symbol magii chaosu. Najczęściej przedstawiana jest jako osiem strzałek wychodzących z centralnego punktu. Oryginalnie została zaczerpnięta od autora fantasy Michaela Moorcocka jak symbol chaosu czyli nieskończonych możliwości. Obecny wygląd został pierwszy raz przedstawiony przez autora i maga Petera Carrolla. Jest używana przez większość praktykantów magii chaosu, zwłaszcza Magiczny Pakt Iluminatów Thanaterosa, którzy uznają ją za swój "symbol i zwierciadło magiczne". Jest także symbolem chaosu takiego, jakim rozumieją go zwolennicy tej magicznej filozofii: "siłę przenikającą całą olbrzymią przestrzeń kosmosu", "niewyobrażalnie płodną próżnię", "wszechobecną i niedualistyczną"
Czym jest chaos? Stanem bezładu czy ukrytym porządkiem świata? Najnowszym trendem mody czy odwieczną cechą nieustannie zmieniającego się życia? W Magii chaosu traktuje się CHAOS jako matrycę możliwości, w której odciska się ludzki los oraz przedstawia metody i techniki, przy pomocy których można wieść bardziej twórcze, pełne fantazji życie.
Chaos - w mitologii greckiej jest to pierwotny stan egzystencji, z którego pochodzą pierwsi bogowie. Innymi słowami jest to pustka, czarna przestrzeń. Był złożony z mieszanki pierwiastków, które starożytni Grecy uważali za podstawę świata: ziemi, wody, ognia i powietrza. Po grecku chaos nazywa się "otwartą pustką". Chaos posiada trzy cechy charakterystyczne: jest bezdenną przepaścią, gdzie wszystko bezustannie spada. Jest to kontrast w stosunku do powstałej z niego ziemi, ze stabilnym gruntem. jest to miejsce bez ustalonych kierunków, gdzie wszystko spada we wszystkie strony. Jest to miejsce, które rozdziela: po rozdzieleniu nieba i ziemi chaos pozostał pomiędzy nimi. Teogonia Według Teogonii Hezjoda Chaos był nicością, z której powstały pierwsze istoty. Tymi istotami byli Gaja (Ziemia), Tartar (Świat podziemny), Nyks (Ciemność nieba), Ereb (Ciemność świata podziemnego) i Eros (Miłość seksualna). Z tych bytów, oraz pierwszej generacji istot przez nie stworzonych, Hezjod wywodzi bóstwa związane z każdym elementem świata znanego wczesnym Grekom, począwszy od elementów pierwotnych: Ziemi, gwiezdnego nieba (Uranos) i morza (Pontos). Teogonia pokazuje dwie możliwości powstania życia: podział (Gaja, Nyks) i narodziny w wyniku stosunku seksualnego. Po Gai prawie wszystkie bóstwa narodzone przez podział są istotami negatywnymi (Śmierć, Cierpienie, Sarkazm, Oszustwo) i w większości powstały z bogini Nyks. Od tego momentu rozmnażanie oparte na dwóch istotach - kobiecie i mężczyźnie jest ukazane jako właściwy, boski porządek i tłumaczenie ludzkich zwyczajów. Ideę chaosu można także odnaleźć w Mezopotamii i w towarzyszącym Tiamat Smoku Chaosu, z którego rozczłonkowanego ciała powstał świat. Pierwotny Chaos jest czasami uważany za prawdziwe oparcie świata, zwłaszcza przez filozofów takich jak Heraklit i orfistów, jest to filozofia przeciwna do platonizmu. To prawdopodobnie Chaos miał na myśli Arystoteles, kiedy formował swoją teorię pierwotnej materii, próbując połączyć platonizm z filozofią przedsokratejską i naturalizmem. Ta idea stała się potem podstawą alchemii. Niektóre sekty gnostyckie utożsamiały go z pierwotnym Abraxasem, czyli pierwotnym stanem, z którego powstało, wszystko co znamy, w tym sam Bóg.


Alfa i Omega - Pierwsza i ostatnia litera klasycznego alfabetu greckiego; symbol wszechmocy Boga Chrystusa jako Stwórcy i Tego, który wszystko dopełnia. W starożytności był to symbol pisarski, który odczytywano jako tajemniczą całość i obraz doskonałości, później jako symbol wszechmocy Boga. W Apokalipsie Wcielony Bóg Jezus Chrystus mówi: Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Początek i Koniec; cierpiącym prześladowania zwrot ten ma przypominać, że wszystko jest w Bogu i do niego należą pierwsze i ostatnie słowo. Symbolika alfy i omegi ma również znaczenie dla filozofii Teilharda de Chardina. Symbolika alfy i omegi pochodzi z Apokalipsy św. Jana, gdzie określony w ten sposób jest Bóg (1,8; 21,6) Jezus (22,13), z dopowiedzeniami "Początek i Koniec" (1,8; 21,6; 22,13) i "Pierwszy i Ostatni" (22,13). Określenie to wyraża ideę, że świat pochodzi od Chrystusa jako Logosu i zmierza do niego jako do ostatecznego celu. Podobnie jak ? i ? obejmują w ramy cały klasyczny grecki alfabet, w symbolice biblijnej Bóg Jezus jest zasadą sensu i trwania wszystkich rzeczy.


Islam - Islam to religia, którą Allah objawił prorokowi Muhammadowi dla całej ludzkości, kończąc tym samym cykl objawień boskich i uzupełniając religię dla Jego sług, dopełnił przez nią swą łaskę i wybrał ją jako religię dla ludzi. Islam to nazwa oryginalna, tj. religia, która nazwana przez samego Boga, za pośrednictwem Jego posłańca i Świętej Księgi Koran. Za ostatniego proroka islam uznaje Mahometa (Muhammada, wielu muzułmanów uważa, iż imienia proroka nie tłumaczy się na inne języki), a za ostatnią objawioną księgę – Koran. Przed Mahometem Allah miał zesłać wielu innych proroków, wśród nich Adama, Abrahama (arab. Ibrahim), Mojżesza (arab. Musa) i Jezusa (arab. Isa). Islam oznacza: a) całkowite poddanie się (taslim) woli Boga i zaakceptowanie Jego przykazań zawartych w Koranie i nauczanych przez proroka Muhammada; b) pokój (salam) i równowagę - spokój umysłów i pokój między narodami, prowadzący do równowagi, postępu o dobrobytu; c) zdrowy (salim), umiarkowany i zrównoważony styl życia, bez zbytku i nadużycia. Islam stanowi kompletny kodeks postępowania we wszystkich dziedzinach życia, który mówi nie tylko o celu stworzenia i bytu człowieka, o pozycji wśród innych stworzeń i jego ostatecznym przeznaczeniu, lecz co najważniejsze - daje mu wskazówki jak wieść życie pożyteczne, które będzie nagrodzone w życiu przyszłym. Ortodoksyjny islam dzieli się na 3 główne odłamy: sunnicki (ok. 87 proc.), szyicki (ok 12 proc.) i charydżycki (ok. 1 proc.). As-salamu aleikum wa rahmatullah wa barakatuhu... Piękne słowa, codzienne pozdrowienie milionów muzułmanów na całym świecie. Zwrot niosący ze sobą tak ważną, uniwersalną treść - życzenie pokoju, miłosierdzia i błogosławieństwa dla wszystkich, z którymi się spotykamy. Przypomnienie o tym, że w każdej chwili naszego życia ktoś nad nami czuwa i pokazuje drogę do szczęścia. Nie zawsze jednak o tym pamiętamy.


Pentagram - rodzaj gwiazdy pięcioramiennej, figura geometryczna, w wielu kulturach uważana za symbol magiczny, gwiazda pitagorejska. Idealny pentagram powstaje poprzez wyrysowanie przekątnych pięciokąta foremnego i następnie zamazanie oryginału. Można również wydłużać boki pięciokąta do momentu spotkania, otrzymując większy pentagram. Pentagram był symbolem znanym już w czasach neolitu. Pentagram był znany jako Gwiazda Isztar, a później jako Gwiazda Izydy. Mistycy pitagorejscy widzieli w nim symbol doskonałości, kojarzyli go z życiem i zdrowiem. W starożytności przekonanie o właściwościach ochronnych pentagramu było tak silne, że Babilończycy często rysowali go na pojemnikach z żywnością, co miało zapobiegać jej gniciu. Dla pierwszych chrześcijan pentagram odzwierciedlał pięć ran Jezusa ze względu na 5 wierzchołków. Od XIV wieku uważany za symbol szatana, ze względu na podobieństwo do głowy kozła (odwrócony dwoma wierzchołkami do góry). W XIX wieku Eliphas Levi podzielił pentagramy na "dobrą stronę" i "złą stronę". Za "dobrą" uznał ten odwrócony jednym wierzchołkiem do góry, za "złą" odwrócony — zwrócony dwoma wierzchołkami do góry. Pentagram zwrócony jednym wierzchołkiem do góry zwany jest Pentagramem Białym, jest on odzwierciedleniem sacrum — siły boskiej. Może również odzwierciedlać pięć zmysłów człowieka[], pięć żywiołów: powietrze, wodę, wiatr, ogień i światło, oraz pięć światów: fizyczny, eteryczny, astralny, mentalny i duchowy , ukazując wyższość umysłu człowieka nad wszelkimi innymi żywiołami i zmysłami. Pentagram zwrócony jednym wierzchołkiem ku dołowi zwany jest Pentagramem Odwróconym, Czarnym, lub Pentagramem Baphometha. Pentagram Baphometha przedstawia profanum - człowieczeństwo, odzwierciedla on wyższość żądz i emocji nad rozumem, jest powszechnie uważany za znak satanistyczny, chociaż często mylony z Pentagramem Białym. Biały Pentagram w okręgu (inaczej Pentakl) uważany jest za amulet chroniący przed zgubnym wpływem magii oraz klątwami. Można go zauważyć na różnych talizmanach i amuletach oraz odnaleźć w wielu budowlach sakralnych, itp. Pentakl jest między innymi symbolem religii Wicca i innych tradycji pogańskich. Według niektórych źródeł już w prehistorii zaobserwowano, że planeta Wenus wykonuje na nieboskłonie pentagram w ciągu 8 lat. Ruch planety na sferze niebieskiej odtwarza zmiany nachylenia ekliptyki względem horyzontu, a brak współmierności między długością roku ziemskiego i okresem obiegu Słońca przez Wenus nie umożliwia jednak uzyskania nawet toru o kształcie gwiazdy czteroramiennej. W bardzo długich okresach czasu kolejne efemerydy planety wyznaczają dwa wycinki koła o takich samych kątach wierzchołkowych. Tor gwiazdy pięcioramiennej jest również niemożliwy, gdyż planeta nigdy nie porusza się po sferze niebieskiej w kierunku zenitu, a wyłącznie w pobliżu ekliptyki. Tego szczegółu trajektorii nie odtworzyłoby także uwzględnienie nachylenia płaszczyzny orbity planety do płaszczyzny ekliptyki. W starożytnej Grecji planeta Wenus była symbolem bogini Wenus. Symbol ten odnalazł się też w XV wieku jako symbol żałoby, kiedy to matka jednego z rycerzy zakonnych zmarła. Jako, iż miała na imię Wenus, jej potomek wykonał naszyjnik zawierający w sobie pentagram. Obrócił go na znak śmierci jednym ramieniem do dołu i wpisał w okrąg tak aby wierzchołki ramion wystawały poza koło. Owo koło było znakiem bliskości jaka była między zakonnym żołnierzem, a matką.


Dżinizm (symbol usunięty z okładki ze względu na kontrowersje) - Dżinizm naucza o przyjaźni ze wszystkimi żyjącymi istotami, a jego celem jest dobro całego wszechświata - a nie tylko ludzi. Filozofia Dżinizmu mocno kładzie nacisk na to, że zwierzęta i rośliny mają dusze; coś w rodzaju duszy mają także minerały, ogień, woda, powietrze... Wszystkie obiekty zawierają życie i dlatego nie powinny być eksploatowane i wykorzystywane przez ludzkość, ale traktowane jak nasi życzliwi przyjaciele. Gwałt zadany istocie ludzkiej lub innym istotom jest gwałtem zadanym samemu sobie. Termin Dżina oznacza tyle co Zwycięzca. Zwycięzcy są zwani również Tirthankarami czyli tymi, którzy pomagają innym uwolnić się z cyklu narodzin i śmierci. Przyjmuje się powszechnie, że było dotychczas Dwudziestu czterech Tirthankarów w obecnym cyklu kosmicznym. Dwudziestego czwartego Tirthankarę zazwyczaj nazywa się Mahavirą czyli Wielkim Bohaterem. Urodził się on w 599 roku p.n.e. w rodzinie należącej do warstw rządzących w obecnym indyjskim stanie Bihar. W wieku lat trzydziestu porzucił dom i udał się na Poszukiwanie Prawdy. Po dwunastu latach prób i surowego trybu życia uzyskał Wszechwiedzę. W ciągu następnych trzydziestu lat liczba zwolenników Jego nauk wzrosła do 50 tysięcy mniszek i mnichów, a ilość osób świeckich sprzyjających mu osiągnęła liczbę pół miliona. W wieku 72 lat Mahavira umarł osiągając Nirwanę - upragniony stan wykraczający poza życie i śmierć. Dżiniści nie uważają, że Mahavira był założycielem nowej religii. Według nich zebrał On nauki poprzednich Tirthankarów, a zwłaszcza Tirthankara o imieniu Parsva , żyjącego 250 lat wcześniej w Varanasi, w jedną całość.


Ręce Boga - rodzaj przedstawienia krzyża używany współcześnie przez część rodzimowierców słowiańskich, zwłaszcza przez członków Rodzimego Kościoła Polskiego. Według nich Ręce Boga stanowią ideogram oznaczający pojęcie boga najwyższego. Duży centralny krzyż, którego ramiona zakończone są palcami (grzebieniami), ma symbolizować boga najwyższego, a także wszechświat i równowagę do której dąży natura. Ramiona krzyża skierowane w cztery strony świata są wyrazem wszechwładności stwórcy, zwanego w rodzimej wierze Słowian BOGOŚWIATEM. Są, więc Ręce Boga symbolem wszechświata, ze wszystkimi jego poznanymi, jak i nie odgadnionymi obszarami.


Judaizm - Gwiazda Dawida zwana też Tarczą Dawida – sześcioramienna gwiazda (heksagram). W starożytności służyła prawdopodobnie jako talizman, w trakcie wygnania, wypędzenia Żydów z kraju (Palestyna, Izrael) i ich pobyt na obczyźnie (Diaspora żydowska rozpoczęła się w VI wieku p.n.e. - niewola babilońska, a następnie w 135, kiedy upadło powstanie Szymona Bar Kochba, a cesarz Hadrian wydał Żydom zakaz wstępu do Jerozolimy, w rezultacie czego zostali rozproszeni po całym Imperium Rzymskim) stała się symbolem judaizmu. W magii heksagram znany jest pod tradycyjną nazwą pieczęci Salomona. Symbol ten sięga korzeniami aż po Daleki Wschód, gdzie znany był jako Wielka Yantra w tantryzmie hinduistycznym. Trójkąt skierowany wierzchołkiem do dołu symbolizował pradawną samicę, istniejącą przed początkiem świata. Wytworzyła ona w sobie nasienie, które wyrosło w ujawnioną męskość, reprezentowaną przez trójkąt skierowany wierzchołkiem ku górze. Heksagram symbolizuje połączenie tych dwóch pierwotnych sił. Żydowska kabała przejęła ten symbol z pełną świadomością jego charakteru płciowego, heksagram kabalistyczny pokazywał złączenie męskiego bóstwa z jego żeńską esencją Szekiną. Tym samym stosunek płciowy mężczyzny i kobiety stał się sakramentem. Na poziomie duchowym heksagram jest najwyższym symbolem zrównoważonej boskości.