
















|
2008.05.30
Warszawa METALCAVE
Start tradycyjnie odbywał się w bardzo przemiłej atmosferze zwłaszcza, że zgromadziliśmy na wyjazd taką ilość alkoholu, że hej… Do Warszawy dojechaliśmy około 11:00 rano, więc mieliśmy dużo czasu. Towarzystwo się gdzieś porozchodziło po mieście więc z Cimkiem udaliśmy się na konsumpcję jakiejś „Chininy”, a potem do sklepu po… buty dla niego. W wyniku jeszcze lekkiego upodlenia zakupił sobie obuwie za małe… :-). Kiedy zapytałem na drugi dzień Cimka: Czy aby buciki go nie piją ? Stwierdził, że ma tam całą rodzinę podłych skrzatów, która ma słomki i pije mu piętę i palce :-)))… Koncert był dla nas bardzo ważny gdyż zmieniliśmy zupełnie set koncertowy i to nie tylko kolejność, ale również wzbogaciliśmy go o nasze stare „szlagiery” takie jak NKWD, Monofobię, Trzy szósteczki, a ograniczyliśmy liczbę coverów ! Set przyjał się bardzo dobrze !!! Wspominamy również super ten koncert ze względu na bardzo dobre zespoły, które otwierały nasz występ TERATOSIS i CRIPTIC RITES. Obie kapele oprócz tego, że fajnie grały to okazali się zajebistymi kolesiami. Pełen szacunek i pozdrowienia :-) Tak się świetnie bawiliśmy, że jak było już jasno zostaliśmy pogonieni z knajpy :-)
|